dr inż. Piotr Gryglaszewski
Dwór w Jeżowie
Szlacheckie gniazdo nad Białą Dunajcową
Już sam tytuł monografii dr. inż. Piotra
Gryglaszewskiego „Dwór w Jeżowie. Szlacheckie gniazdo nad Białą
Dunajcową” wprowadza czytelnika in medias res.
Jeżowski dwór – prawie 500-letni –zachował się do
czasów dzisiejszych w prawie niezmienionym kształcie
architektonicznym. Jest to renesansowy dwór obronny z elementami
romańskimi i gotyckimi. Historycy sztuki uważają go za jedną z
pierwszych tego typu siedzib szlacheckich w Małopolsce.
Kompozycja pracy jest przejrzysta i kompleksowa.
Składa się z czterech rozdziałów: „Dworu opisanie”, „Panowie na
Jeżowie”, „Gościnny Jeżów”, „Wspomnień czar” oraz bibliografii i
bogatej szaty ilustracyjnej.
Monografia została oparta na obszernej bazie
źródłowej. Autor, dokonując kwerendy dotyczącej właścicieli Jeżowa,
wykorzystał archiwum rodzinne, a także sięgnął do archiwów
parafialnych, Akt Grodzkich Ziemskich dawnej Rzeczypospolitej z
Archiwum Bernardyńskiego we Lwowie, Roczników Diecezji Tarnowskiej,
testamentów szlachty polskiej, pamiętników itp. Dla opracowania
rozdziału drugiego wykorzystane zostały stare, znakomite herbarze i
monografie heraldyczne (F. Piekosińskiego, S. Uruskiego, K.
Niesieckiego, J. Krzepeli), co pozwoliło udokumentować skomplikowaną
genealogię właścicieli Jeżowa na przestrzeni 600 lat. Równie bogata
jest literatura historyczna (monografie, artykuły) pochodząca z XIX
i XX wieku oraz opracowania dotyczące dziejów regionalnych. W sumie
bibliografia liczy sobie ponad 50 pozycji.
Na podstawie gruntownej kwerendy archiwalnej
autor bardzo rzetelnie opracował biografie kolejnych właścicieli
Jeżowa, przedstawiając jedynie fakty sprawdzone w kilku źródłach,
ostrożnie zaś interpretował wydarzenia budzące wątpliwości.
Rozbudowane przypisy zawierają świetnie dobrane cytaty ze
staropolskich źródeł, stanowiąc cenne dopełnienie samego tekstu.
Słowem – warsztat naukowy godny profesjonalnego historyka.

www.zabytki-tonz.pl
www.spotkania.pl
Rozdział pierwszy omawianej monografii otwiera
długi, bardzo interesujący fragment XVII-wiecznego traktatu „Krótka
nauka budownicza dworów”, co wprowadza czytelnika w problematykę
obyczajów i tradycji szlacheckiej. Ta część pracy stanowi swoisty
przewodnik po dworze jeżowskim. Autor wskazuje na nowatorskie
rozwiązania architektoniczne, a także opisuje wnętrze dworu -
„przestrzenne i funkcjonalne”. Ten zachowany wewnętrzny układ
przestrzenny (Wielka Sień, Sala Zamkowa, Wielka Sala zwana Rycerską,
Kancelaria Dworska) odzwierciedla ówczesne funkcje dworu. Oryginalny
wystrój wnętrza – freski, polichromie, płaskorzeźby i portale –
świadczą zarówno o zamożności, jak też o gustach artystycznych
kolejnych właścicieli Jeżowa.
Najbardziej rozbudowany rozdział drugi
przedstawia dzieje kilku rodów, właścicieli Jeżowa, na przestrzeni
kilkuset lat – od Jeżowskich herbu Strzemię z XIV wieku po Ramułtów,
ostatnich właścicieli dworu w XX stuleciu. Koligacje rodzinne oraz
skomplikowane stosunki majątkowe osadzone zostały w czasie i
przestrzeni. Autor umiejętnie i precyzyjnie opisał historię panów na
Jeżowie w szerokim historycznym kontekście zarówno w I
Rzeczypospolitej, jak też w czasach porozbiorowych.
Szczególna uwaga poświęcona została Rożnom herbu
Gryf, właścicielom Jeżowa od końca XVI wieku. Ten ród zaliczany w
poczet najstarszych rodów rycerskich w Polsce wydał wybitnych
wojowników dygnitarzy, biskupów, urzędników dworskich; katolików i
protestantów. Jeden z jego przedstawicieli – Bolesław Rożen –
walczył w trzech powstaniach (listopadowym, krakowskim i
styczniowym),odznaczony też został orderem Virtuti Militari.
Historia dworu obfitowała także w dramatyczne
wydarzenia. W XVI i XVII wieku Jeżów wraz okolicą znalazł się w
głównym nurcie reformacji i kontrreformacji. Jak wiadomo, małopolska
szlachta stała się w owym czasie silną ostoją kalwinizmu i
arianizmu. Dziesiątki kościołów zamieniono wówczas na zbory
protestanckie, co potwierdzają cytowane przez autora dokumenty
kościelne diecezji krakowskiej. Ówcześni właściciele Jeżowa tj.
Straszowie, Rożnowie, Bylinowie dokonali konwersji na kalwinizm i
arianizm, o czym świadczą przytaczane źródła kościelne, w których
określani są mianem heretyków. Szczególnie arianie stali się
obiektem intryg, donosów, a także zbrojnych najazdów ze strony
szlachty katolickiej, która przy wsparciu miejscowych chłopów
dokonywała napadów na dwory i świątynie ariańskie. Jest to bardzo
interesujący i mało znany epizod z czasów kontrreformacji, często
fałszowany lub wręcz przemilczany przez współczesnych i późniejszych
historyków.
Również rabacja galicyjska nie oszczędziła
ówczesnych dziedziców Jeżowa oraz okolicznej szlachty. Autor opisuje
wydarzenia rzezi galicyjskiej, przytaczając in extenso wstrząsające
dokumenty świadczące o mordach dokonanych na dziedzicach Jeżowa,
Bobowej, Brzany…
W kolejnych rozdziałach – „Gościnny Jeżów”,
„Wspomnień czar” – autor kreśli barwne postacie sąsiadów Jeżowa oraz
bliższych i dalszych krewnych. Były wśród nich znane w okolicy
rodziny Bobowskich, Janowskich, Laskowskich, Długoszowskich i
Rysiewiczów. Łączyły ich ożywione stosunki towarzyskie. Na podstawie
pamiętników i wspomnień odtworzona została niepowtarzalna atmosfera
staropolskiej gościnności. Wśród licznych gości dworu w Jeżowie
znaleźli się także wybitni artyści polscy jak Stanisław Wyspiański,
Artur Grottger, Józef Mehoffer, Bronisława Rychter-Janowska czy
profesor ASP Władysław Łuszczkiewicz. „Najazdy” artystów na Jeżów
zaowocowały licznymi rysunkami i szkicami obrazującymi ówczesny
wygląd dworu. Najstarszy z tych szkiców (zachowany do dzisiaj)
został wykonany przez Artura Grottgera w 1866 roku.
Piotr Gryglaszewski trafnie podkreśla ścisły
związek między dworem a wsią – „dwór nie mógł istnieć bez wsi i jej
mieszkańców, tak jak wieś nie mogła rozwijać się bez dworu”.
Społeczna, kulturowa i edukacyjna rola dworu wobec poddanych
włościan była bowiem bezsprzeczna, szczególnie w XIX i XX wieku. Ta
konstatacja jest istotna wobec obowiązującej przez długie lata w
historiografii PRL-u prymitywnej, marksistowskiej oceny roli
szlachty i celowej deprecjacji polskiego ziemiaństwa.
Autor kończy swoją opowieść na 1945 roku. Później
dwór w Jeżowie przeszedł na własność Skarbu Państwa i zaczął popadać
w ruinę. Dopiero w 1965 roku znalazł gospodarza, stając się siedzibą
Liceum Sztuk Plastycznych z Tarnowa. Wówczas to podjęto gruntowną
renowację. Okres powojenny, kiedy dokonano grabieży dworu, nie jest
udokumentowany i stanowi pewną lukę historyczną. Być może znajdą się
dokumenty i ludzie pamiętający czasy reformy rolnej w tym regionie.
Cennym dopełnieniem omawianej monografii są
liczne ilustracje; stare fotografie rodzinne dziedziców Jeżowa,
metryki, herby oraz wspomniane już bezcenne szkice Grottgera i
Wyspiańskiego, a także zdjęcia obrazujące aktualny wygląd i wnętrza
dworu.
And last but no least podkreślić należy talent
literacki autora, lekkość stylu oraz nieco archaiczną, staropolską
polszczyznę, która wprowadza czytelnika w klimat epoki.
Monografię dr. inż. Piotra Gryglaszewskiego
oceniam jako bardzo wartościową pozycję. Jest to bowiem pierwsza,
tak obszerna i kompleksowo opracowana praca historyczna, obrazująca
dzieje dworu w Jeżowie i małopolskich rodów szlacheckich od czasów
średniowiecza do XX wieku.
Ze względu na wymienione już walory omawianej
monografii polecam ją do publikacji.
dr Zofia Bik
Katedra Historii Społecznej i
Gospodarczej
Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie
Papieska Akademia Teologiczna
zamówienie >>
|